Całkowity zakaz reklamy piwa może uderzyć w media i sport. Branża szacuje koszty na co najmniej 700 mln zł rocznie

    0
    1

    Branża piwowarska szacuje, że proponowany w projektach legislacyjnych całkowity zakaz reklamy piwa może przynieść co najmniej 700 mln zł bezpośrednich kosztów gospodarczych rocznie. Odczuć mają je nie tylko browary, ale też media, kluby sportowe, gastronomia i podmioty związane z całym łańcuchem dostaw. Propozycje nowych ograniczeń pojawiają się w czasie, gdy sprzedaż piwa alkoholowego mocno spada, a rośnie segment piw bezalkoholowych. Z badania zleconego przez branżę wynika, że prawie 60 proc. respondentów sprzeciwia się zakazowi reklamy piwa 0%.

    W Sejmie trwają prace nad poselskimi projektami zmian w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, złożonymi przez Lewicę i Polskę 2050. Oba zakładają całkowity zakaz reklamy i promocji napojów alkoholowych, w tym piwa. Przewidują także rozszerzenie zakazu na napoje bezalkoholowe, choć różnią się tu szczegółowymi rozwiązaniami. Projektodawcy uzasadniają propozycję zakazu potrzebą ograniczenia wpływu reklamy alkoholu szczególnie na młodych ludzi. W uzasadnieniu wskazują, że ekspozycja na marketing alkoholu może zwiększać zainteresowanie jego spożywaniem i sprzyjać wcześniejszej inicjacji alkoholowej, dlatego postulują całkowity zakaz reklamy i promocji napojów alkoholowych oraz produktów bezalkoholowych występujących pod markami alkoholowymi.

    – Największe konsekwencje dla branży piwowarskiej wiążą się z całkowitym zakazem reklamy piwa, która dzisiaj jest dozwolona. Proponowane przez posłów rozwiązania mają w konsekwencji objąć także reklamę piwa bezalkoholowego. Uważamy, że jest to niepotrzebna nadregulacja. Rynek piwa maleje, spada w ogóle spożycie alkoholu, więc nie ma uzasadnienia, żeby państwo ustawowo wprowadzało tak radykalne rozwiązania – mówi agencji Newseria Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie.

    Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom powołując się na GUS, podaje, że w 2025 roku spożycie alkoholu na mieszkańca wyniosło w Polsce 8,3 l w przeliczeniu na 100-proc. alkohol, wobec 8,8 l rok wcześniej. Spadek dotyczył wszystkich rodzajów napojów alkoholowych. Z kolei według danych GUS przytaczanych przez Związek Browary Polskie w pierwszym półroczu 2026 roku produkcja sprzedana piwa alkoholowego zmniejszyła się o 11,9 proc. r/r. Rynek piwa kurczy się już ósmy rok z rzędu, a w latach 2018–2025 ubyło z niego ponad 7,5 mln hl.

    – Posłowie Lewicy chcą, aby w jednakowy sposób, tak samo radykalnie potraktować napoje, które mają alkohol, i te, które